photo de l'article

Moc Krzyża

24

Billy GRAHAM

Kiedy Apostoł Paweł udał się do wielkiego miasta Koryntu w Grecji, powiedział: «Albowiem uznałem za właściwe nic innego nie umieć między wami, jak tylko Jezusa Chrystusa i to ukrzyżowanego» (1 Koryntian 2:2). Paweł tak określił swoje przesłanie, «zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego» (1 Koryntian 1:23).


Dla ludzi z Koryntu głoszenie Krzyża było szaleństwem, absurdem. Paweł stwierdził: «Bo głupstwo Boże jest mędrsze niż ludzie, a słabość Boża mocniejsza niż ludzie» (1 Koryntian 1:25). W tym wielkim centrum intelektualnym Krzyż Chrystusa był zgorszeniem dla dzieci Izraela. Dla pogan zaś był to czysty idiotyzm.

Nawet dzisiaj Ewangelia Chrystusa ukrzyżowanego jest szaleństwem dla milionów ludzi, którzy giną na całym świecie. W rzeczywistości niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, że wszystkie problemy tego świata znajdują rozwiązanie u stóp Krzyża.

W dzisiejszych czasach stojąc przy Krzyżu i patrząc na sfrustrowany i zdezorientowany świat, Bóg zadaje pytania: «Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata? (21) Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie» 1 Koryntian 1:20,21.

«Głosimy Chrystusa ukrzyżowanego». Jest to istotny punkt Ewangelii Jezusa Chrystusa. Jest to obraz reprezentujący krew płynącą z żył Jezusa, gdy wisiał na Krzyżu. Przesłanie o rozlewie krwi może być odpychające dla wielu. Odwracają się od krwawej wizji sadząc, że ich delikatna wrażliwość została dotknięta. Wielu ludzi akceptuje charakter Chrystusa, ale odrzuca ukrzyżowanie.

Ludzie z Koryntu byli ślepi, jeśli chodzi o ukrzyżowanie Chrystusa i jego znaczenie. Dla nich umrzeć w ten sposób było szaleństwem. Greckie słowo na określenie szaleństwa w tym kontekście to słowo «moria», co dosłownie oznacza «idiotyzm». To od tego greckiego słowa pochodzi słowo «moron» (w języku polskim „idiota”). Właśnie w ten sposób Koryntianie ocenili ukrzyżowanie Chrystusa.

Pojęcie świata zbawionego przez Chrystusa ukrzyżowanego było w rzeczywistości szaleństwem dla dumnych i aroganckich oraz tych, którzy uważali się za obdarzonych mądrością Bożą.

Miałem przywilej być w Nowym Jorku gościem Sekretarza Generalnego Narodów Zjednoczonych. W budynku zabrał mnie do małego pokoju znanego jako «pokój modlitwy». Wszedłem w ciemność. Czegoś brakowało. Od razu zauważyłem, że nie było krzyża w pomieszczeniu.

Byłem w obliczu religii bez krzyża… świadectwo, które pokazuje, w jakim stopniu narody świata są nadzwyczaj religijne, ale nie są gotowe przyjąć Chrystusa, Chrystusa ukrzyżowanego. W ten sposób świat wpada w zaślepienie, jeśli chodzi o osąd Boży i zniszczenie, nie zdając sobie sprawy, że odrzucając Chrystusa, Chrystusa ukrzyżowanego, odrzuca swoją jedyną nadzieję zbawienia.

Patrząc na Krzyż, widzimy kilka rzeczy:

Po pierwsze, przez Krzyż widzimy wyraźny dowód winy świata. Na Krzyżu grzech osiągnął swój szczyt i pokazał najbardziej nikczemną twarz. Nigdy nie ukazał się równie mroczny i tak ohydny. Widzimy ludzkie serce odkryte, a jego korupcję całkowicie odsłoniętą. Pismo Święte uczy nas, że serce człowieka jest złe.

Wielu mówi, że ludzkość poprawia się od stuleci. Gdyby Chrystus powrócił dzisiaj, nie zostałby ukrzyżowany. Chwalebne i wielkie przyjęcie zostałoby wydane na Jego cześć.

Chrystus przychodzi do nas każdego dnia – przez Biblię, której nie czytamy, przez nabożeństwa, na które nie przychodzimy oraz potrzeby innych, które ignorujemy. Jestem absolutnie pewny, że gdyby Chrystus miał dzisiaj powrócić, byłby ukrzyżowany znacznie szybciej niż dwa tysiące lat temu. Grzech nie może się poprawić.

W Sali sądowej Piłata krzyczano «Ukrzyżuj Go! Ukrzyżuj Go!» Tłum widział Jego cuda. Słyszał Jego słowa miłości. Widział, jak ulżył cierpieniom ludzkości. Więc dlaczego ten krzyk? Dlaczego ten morderczy duch?

Odpowiedź znajduje się w głębi serca człowieka. Natura ludzka nie uległa zmianie i kiedy stoimy przed krzyżem i na niego patrzymy, mamy dowód, że ludzkość jest z natury zła. Wyrok Boży jest słyszany jak odgłos grzmotu, kiedy mówi: «gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej» (Rzymian 3:23).

Po drugie, Krzyż jest najlepszym dowodem nienawiści Boga do grzechu. Bóg mówi w księdze Ezechiela 18:20, że dusza, która grzeszy, umrze, a w liście do Rzymian 6:23, że ceną za grzech jest śmierć.

Aby zrozumieć postawę Boga wobec grzechu, musimy wiedzieć, jaki był cel śmierci Chrystusa. Biblia mówi, że «bez rozlewu krwi nie ma przebaczenia». Hebrajczyków 9:22 to jasno pokazuje, że nie mogło być przebaczenia grzechów, bez spłacenia długu.

Bóg nie toleruje grzechu. Potępia go i żąda zapłaty. Bóg nie byłby sprawiedliwym Bogiem, gdyby szedł na kompromis z grzechem. Jego świętość i sprawiedliwość domagają się kary śmierci.

W dzisiejszych czasach jest skłonność do myślenia, że taka postawa ze strony Boga jest zbyt surowa. Dlatego niektórzy zaczęli wymyślać inną ewangelię. Mówimy, że grzech nie jest taki zły. Bóg jednak twierdzi coś przeciwnego. Dla Boga grzech jest tak zły, że zasługuje na karę śmierci. Kiedy patrzymy na Krzyż, widzimy radykalną postawę Boga wobec grzechu. Pismo Święte mówi: «On tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą» 2 Koryntian 5:21. Jeśli Bóg posłał Swojego jedynego Syna, na śmierć na krzyżu, aby nas wykupić od grzechu, to znaczy, że grzech musi być bardzo brudny w Jego oczach.

Po trzecie, na Krzyżu widzimy chwalebną manifestację Bożej miłości. Kiedy patrzymy na otaczający świat, obfitość i Boże plany dla naszego szczęścia, mamy czyste objawienie Jego miłości. Jednak nic nie może się równać na ofiarą Kalwarii. «Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny» Jana 3 :16.

Paweł napisał do chrześcijan w Rzymie: «Wszak Chrystus, gdy jeszcze byliśmy słabi, we właściwym czasie umarł za bezbożnych. (7) Rzadko się zdarza, że ktoś umrze za sprawiedliwego; prędzej za dobrego gotów ktoś umrzeć. (8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas» Rzymian 5:6-8.

Po czwarte, na Krzyżu widzimy drogę do zwycięstwa. Wszyscy przegraliśmy bitwy przeciwko szatanowi. Jesteśmy niewolnikami grzechu i kontrolowani mocą diabła. Krzyż jest narzędziem, za pomocą którego Bóg wykupił nas od grzechu i wyrwał z ręki szatana.

Bóg wyraźnie pokazuje, że nasza cielesna natura została pokonana na krzyżu, a przez naszą pozycję w Chrystusie natura ta nie ma nad nami władzy (Rzymian 6:6). Rzymian 6:14 mówi: «Albowiem grzech nad wami panować nie będzie, bo nie jesteście pod zakonem, lecz pod łaską».

Tysiące chrześcijan walczy z pokusami i grzechem. Szatan używa zazdrości, pychy, plotek, obżarstwa, seksu i nieczystych pragnień, aby nas kontrolować. Jednak przechodząc przez Krzyż, możemy pokonać pokusy i grzechy. Udowodniłem na tysiącach duchowych bojów własnej duszy, że Bóg jest bardziej niż zdolny, przez Krzyż Swojego Syna, dać nam zwycięstwo każdego dnia, aż powiemy jak Paweł: «Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie» Galacjan 2:20.

Krzyż Chrystusa jest nie tylko podstawą naszego pokoju i naszej nadziei. Jest również drogą do wiecznego zbawienia. Celem Krzyża jest nie tylko darmowe i całkowite przebaczenie, lecz życie przekształcone przez społeczność z Bogiem. Nic więc dziwnego, że Paweł powiedział dwa tysiące lat temu: «Głosimy Chrystusa ukrzyżowanego». Dzisiaj świat potrzebuje tego przesłania nadziei, pokoju i braterstwa. To, co świat nazywa «szaleństwem», Bóg nazywa «mądrością». A jak ty byś to określił?