photo de l'article

Przezwyciężyć lęk przed opinią innych

40

Creflo A. Dollar

Czy zdarzyło ci się kiedyś nie zrobić czegoś, będąc jednocześnie pewnym, że Bóg oczekuje tego od ciebie, podczas gdy ty obawiałeś się opinii innych na twój temat? Czy zdarzyło ci się zmienić twoje plany, ponieważ bałeś się reakcji ludzi? Większość z nas zachowała się w ten sposób w jakimś momencie swojego życia. Kiedy tak działamy, stajemy się ofiarami innej formy „lęku przed ludźmi”.


Możemy zobaczyć typowy przykład tego rodzaju lęku w życiu króla Saula, pierwszego króla Izraela, w 1 Samuela 15. Saul był człowiekiem, który walczył z poczuciem braku bezpieczeństwa.

Biblia mówi nam, że chociaż przewyższał głową wszystkich Izraelitów, we własnych oczach widział siebie „małym” (1 Samuela 15:17). Ten brak poczucia bezpieczeństwa i potrzeba podobania się innym, sprowadziły na niego wiele problemów.

Gdy zwątpienie i lęk przerodziły się w strach przed ludźmi, on i jego potomstwo przypłacili to utratą królestwa. W tym fragmencie Saul, za pośrednictwem Samuela, otrzymał rozkaz od Pana, aby całkowicie zniszczyć złych Amalekitów. Boże instrukcje były dokładne: musiał zniszczyć wszelkie żywe stworzenie. „Idź więc teraz i pobij Amaleka, i wytęp jako obłożonego klątwą jego i wszystko, co do niego należy; nie lituj się nad nim, ale wytrać mężczyznę i kobietę, dziecię i niemowlę, wołu i owcę, wielbłąda i osła” (1 Samuela 15:3).

Może ci się wydawać to okrutne, ale musisz zdać sobie sprawę, że był to lud żyjący w skrajnej złośliwości, którego grzech zanieczyszczał kraj i wszystko dookoła. Czy Saul był posłuszny poleceniom Pana? Czytajmy dalej. „I pobił Saul Amalekitów od Chawila aż do Szur, które leży na wschód od Egiptu. Agaga, króla Amalekitów pojmał żywcem, natomiast wszystek lud wybił mieczem. Saul jednak i jego lud oszczędzili Agaga i to, co było najlepsze wśród owiec i bydła, najtłustsze okazy i jagnięta, i wszystkiego, co było wartościowe nie chcieli przeznaczyć na zniszczenie, zniszczyli natomiast dobytek lichy i marny” (1 Samuela 15:7-9).

Dziecko Boże, częściowe posłuszeństwo nie jest w żadnym wypadku uważane za posłuszeństwo. Pozostawanie w połowie drogi, częściowy entuzjazm, wycofywanie się w swoim działaniu jest niczym innym jak buntem. W rzeczywistości to jest jeszcze gorsze. Jezus powiedział: „Znam uczynki twoje, żeś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący!” (Apokalipsa 3:15). Częściowe posłuszeństwo to nic innego jak nieposłuszeństwo.

Brak zaufania i posłuszeństwa Saula wobec Boga spowodowały wielkie rozczarowanie w stosunku do niego zarówno Samuela, jak i samego Pana. „ I doszło do Samuela słowo Pana tej treści: Żałuję, że Saula posadziłem na królestwie, gdyż odwrócił się ode mnie i słowa mojego nie wykonał. Samuela ogarnął gniew i wołał do Pana przez całą noc” (1 Samuela 15:10-11).

Nieposłuszeństwo zawsze będzie bolało tych, którzy nas kochają i na nas polegają. W przypadku Saula zgrzeszył on, próbując zasłonić swoje nieposłuszeństwo kłamstwem. „A gdy Samuel przybył do Saula, Saul rzekł do niego: Błogosławionyś ty u Pana! Wypełniłem rozkaz Pański!” (1 Samuela 15:13). Innymi słowy, Saul podszedł do proroka Bożego z wielkim uśmiechem na twarzy i zapowiedział religijnym tonem: „Hej drogi bracie, wykonałem polecenie Pana!”.

Jednak Samuel nie dał się oszukać. Z nutą sarkazmu w głosie zapytał go: „A co to za beczenie owiec, które dochodzi do moich uszu, i ryk bydła, który słyszę? Saul odrzekł: Od Amalekitów je przyprowadzili, ponieważ lud oszczędził najlepsze sztuki z owiec i z bydła, aby je ofiarować Panu, Bogu twojemu; resztę jednak wybiliśmy do nogi” (1 Samuela 15:14-15). Kiedy Saul został skonfrontowany ze swoim nieposłuszeństwem, zamiast wyznać grzech i żałować, zaczął się usprawiedliwiać i obwiniać „lud”.

Saul usprawiedliwiał się mówiąc, że najlepsze zwierzęta zostały zachowane w celu złożenia ofiary Panu. Jednak Samuel skorygował go mówiąc, że Bóg był bardziej zainteresowany jego posłuszeństwem niż jakąkolwiek obrzydliwą ofiarą. „Samuel odpowiedział: Czy takie ma Pan upodobanie w całopaleniach i w rzeźnych ofiarach, co w posłuszeństwie dla głosu Pana? Oto: Posłuszeństwo lepsze jest niż ofiara, a uważne słuchanie lepsze niż tłuszcz barani. Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom. Ponieważ wzgardziłeś rozkazem Pana, więc i On wzgardził tobą i nie będziesz królem” (1 Samuela 15:22-23). Bóg powiedział, że: „Nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary!”.

Moi przyjaciele, Bóg jest poważny i chce, aby Jego lud był posłuszny Jego instrukcjom. Zbyt wielu chrześcijan jest uwikłanych w uczynki religijne, podczas gdy zaniedbują podstawowe rzeczy, do których powołał ich Bóg. Możecie składać wielkie ofiary, poświęcać czas i energię na „służenie” Bogu, ale dopóki nie będziecie posłuszni temu, o co Bóg was poprosił, dopóty On nie będzie usatysfakcjonowany.

Wreszcie, w 1 Samuela 15:24 znajdujemy prawdziwy powód nieposłuszeństwa Saula: „I rzekł Saul do Samuela: Zgrzeszyłem, gdyż przekroczyłem rozkaz Pana i słowo twoje; lecz bałem się ludu, więc usłuchałem jego głosu”. Saul bał się ludzi. Jego niepewność i potrzeba aprobaty doprowadziły go do pogwałcenia bardzo jasnej instrukcji Wszechmogącego Boga. Wpadł w pułapkę, wierząc, że jego pozycja wynika z jego troski podobania się ludziom, a nie z jego podobania się Bogu. Wpadając w tę pułapkę, stracił wszystko, co miał: koronę, namaszczenie, powołanie i na koniec również swoje własne życie.

Obawa przed brakiem akceptacji ze strony innych jest dziś wielkim źródłem motywacji dla wielu chrześcijan. Niektórzy są w stanie zrobić wszystko, aby tylko uzyskać aprobatę osób ze swojego otoczenia: przyjaciół, rodziny czy współpracowników.